Stolik do frezarki górnowrzecionowej

Gdy wymyśliłem, że zrobię sobie urządzenie do wczepów prostych, okazało się, że przydałby się też nowy stolik do frezarki górnowrzecionowej i tak po nitce do kłębka zbudowałem z wielu kawałków szafkę-stół, by móc w końcu zrobić ten przyrząd do wczepów.

Szafkę robię ze sklejki, z odzysku. Niestety mam tylko kawałki 225 mm x 780 mm x 15 mm. Sklejka ma bardzo nierówną grubość, jest miękka i czasami na końcach posiada metalowe klamry więc muszę takie kawałki odcinać. Poniżej stan robót oraz grafika z aktualną ilością kawałków sklejki. Góra blatu jest z 19 mm MDFu, który zostanie zabezpieczony żywicą poliestrową. Wkładkę na frezarkę Bosch POF 1200 zrobiłem z akrylu 6mm.

Aby brzegi blatu się nie niszczyły, dodałem do niego drewniane obrzeża i przy dużej pomocy kolegi z Forum DiD zacząłem laminować blat.

W czasie schnięcia wziąłem się za szuflady. Pociąłem sklejkę i stwierdziłem, że przydała by się gwoździarka ;). Zakupiłem taką w Juli i dzisiaj w pół godziny posklejałem korpusy szuflad. Fantastyczne urządzenie! Gdybym miał docięte dna, to szuflady były by prawie gotowe.

Całość zrobiła się już dosyć ciężka więc aby dało się szafkę w miarę swobodnie przesuwać stolik do frezarki górnowrzecionowej otrzymał dno z kółkami.

W końcu wziąłem się ostro za szuflady. Odkładałem to na później, bo to chyba najgorsza robota. Normalnie można wszystko wyliczyć ale jak nic nie trzyma wymiaru, to jest ciężko.

Najpierw skończyłem skrzynie, potem zrobiłem fronty, następnie listwy prowadzące i na samym końcu uchwyty.

Kolejna rzecz to winda do frezarki. Pomysł zaczerpnąłem od Ś.P. Nikiego http://www.ukworkshop.co.uk/forums/viewtopic.php?t=17945&highlight=. U mnie pokrętło będzie z przodu, bo chciałbym by szafka stała tyłem przytulona do ściany.

Powstały wkłady do szuflad na frezy. W końcu mam je w jednym miejscu! Zbudowałem również przykładnicę, tzn. kupiłem kawałek dłuższej sklejki. A tak na serio to, to mnie wstrzymywało, bo nie miałem nic tak długiego i prostego, żeby ruszyć dalej.

Jest już elektryka zrobiona na jednym gniazdku i wyłączniku ściennym. To jednak będzie zamienione na wyłącznik elektromagnetyczny z blokadą bezpieczeństwa. Mam też za sobą pierwsze frezowania na przyrządzie do robienia wczepów :).

Dorobiłem jeszcze mikro-regulację i wszystko działa jak trzeba więc krótkie podsumowanie.

Plusy:

  • Bałem się, że ta szafka będzie mocno rezonować a tu miła niespodzianka. Frezarka chodzi dużo ciszej niż luzem lub gdy była zamontowana w blacie stołu warsztatowego.
  • Wg. mnie lepiej mieć osobną szafkę na frezarkę. Wcześniej miałem w stole roboczym i co chwilę coś zawadzało.
  • Wszystkie akcesoria mogę pochować w szufladach – nic się nie kurzy i wszystko pod ręką.

Minusy:

  • Na razie nie widzę ale dopiero to skończyłem więc pewnie wyjdą w praniu.

Uwagi do budowy:

  • Wszystko można zrobić prościej. Jak ktoś chce zrobić podobny, to najlepiej z jednorodnego materiału a nie z kawałków.
  • Laminowanie nie jest takie proste jak myślałem. Dałem 3 warstwy żywicy, po czym je zdrapałem i nawoskowałem blat.
  • Podnoszenie frezu podnosi mi pleksę (za cienka). Będę musiał przykręcić ją również w środku.
  • Najlepiej pod stół użyć innej frezarki niż mój Bosch POF 1200. Takiej, w której da się zdjąć sprężyny.
  • Gdy jest mało miejsca (wąsko), to prowadnice do szuflad najlepiej przykręcać przed złożeniem szafki ;).

Cyrkiel do Dremela – Dremel circle cutting jig

Czasami potrzebuję wyfrezować coś „na szybko” i nie chce mi się wymontowywać frezarki ze stołu do frezowania. Wymyśliłem więc, że zaprzęgnę do tego celu nieużywanego Dremela 300.

Znalazłem kawałek grubego na 6mm pleksi, który dzięki swej przezroczystości doskonale nadaje się do tak małej samoróbki. W sklepie kupiłem „złącze do wody” (chyba). Ma to okrągłą końcówkę z 1/2 calowym wewnętrznym gwintem a taki gwint posiada również Dremel 300 w miejscu montowania „nasadek”. Jak dobrze pójdzie, to tak umocuję frezarkę.

desqa-dremel-cyrkiel1-zlaczka

Na początek wstępny projekt w Illustratorze i Sketchupie.

desqa-dremel-cyrkiel12-cdr-skp

Jak widać powyżej, są to dwa projekty: jeden ze skokową regulacją promienia frezowania, drugi z płynną regulacją.
Zaczynam działać. Najpierw trasowanie kształtów ołówkiem oraz nożykiem na kawałku pleksi.

desqa-dremel-cyrkiel1-trasowanie

Trzeba zrobić otwory i dociąć materiał.
Ponieważ w podstawie będą pręty gwintowane M8, to muszę wywiercić ciut mniejsze dziurki ∅ ~7mm. Górna część musi się swobodnie przesuwać po tych prętach więc otwory będą miały 9mm średnicy. Mocowanie frezarki ma zewnętrzną średnicę 26mm i takie też będą otwory na mocowanie oraz otwór „roboczy” w podstawie. Wytrasowane kształty postanowiłem wyciąć na pilarce taśmowej. Akurat miałem założony brzeszczot z drobnymi zębami, który jest idealny do tego typu prac.

desqa-dremel-cyrkiel1-wiercenie-ciecie

Po wycięciu zaokrągliłem ostre rogi na „czołgu” i poprawiłem pilnikiem  do metalu.

desqa-dremel-cyrkiel1-szlifowanie

Zakupiony mosiężny element musiał oczywiście zostać docięty do grubości pleksi.

desqa-dremel-cyrkiel1-gwint

desqa-dremel-cyrkiel1-wyciete

Otwory pod gwintowane pręty, gwintowałem kawałkiem pręta M8 naciętego na kształt gwintownika. Robiłem to na wiertarce kolumnowej, by mieć pewność, że będą „w pionie”.

desqa-dremel-cyrkiel1-gwintowanie

Płytka mocująca wrzeciono jest wspólna dla obydwu wersji cyrkla. Mosiężny element osadziłem na kleju Super Glue.

desqa-dremel-cyrkiel12-mocowanie

Pierwsza przymiarka. Na zdjęciu widać już zamocowane „prowadnice”. Wkręciłem je do wcześniej nagwintowanych otworów i zakropliłem Super Glue.

desqa-dremel-cyrkiel1-przymiarka01

Jeszcze tylko otwory ustalające promień i kółka do ustawiania wysokości frezu.

desqa-dremel-cyrkiel1-wiercenie-dziurek

desqa-dremel-cyrkiel1-dziurki

desqa-dremel-cyrkiel1-kólka-pleksi

Otwory wewnętrzne kółek nagwintowałem i działają teraz jak wielkie nakrętki.

Urządzenie gotowe! Może przyrząd nie wygląda jak cięty laserem ale chyba wyszedł całkiem zgrabnie. Ważniejsze jest jednak jak działa a tu muszę się pochwalić. Funkcjonuje znakomicie!

desqa-dremel-cyrkiel1-gotowy

Jak to działa?

  • Najpierw wiercę otwór na wylot (trochę większy niż frez).
  • Frez ustawiam na np. 3mm, blokuję wysokość, wkładam do otworu.
  • Z drugiej strony, poruszając „stopą”, szukam czy któryś z otworów w SAMie spasuje do środka frezowanego koła. Jeśli nie to wiercę taki otwór i wbijam gwóźdź.
  • Frezuję te 3mm, odkurzam i znowu w miejscu gdzie wkładałem frez opuszczam frez o kolejne 3-5mm poprzez odpuszczenie dolnych „podkładek” i dokręcenie motylków.
  • No i kolejny przebieg.

Dla chętnych model tego cyrkla w Sketchupie: desqa-dremel-cyrkiel1

lub na 3D Warehouse.

Drugi cyrkiel był bardziej skomplikowany.