Lampy na trójnogu

W mieszkaniu dalej jest ciemno, więc musiałem wymyślić kolejne lampy. Podpatrzyłem w sieci kilka ciekawych rozwiązań i tak powstała elegancka lampa z abażurem, stojąca na trójnożnej podstawie, stylizowana na lata 50-te. Chciałem by komponowała się z dowolnie umeblowanym wnętrzem, dlatego postawiłem na proste kształty i stonowaną kolorystykę.[vc_row][vc_column][vc_column_text]

Nogi zabezpieczone są kilkoma warstwami bezbarwnego lakieru lub też bejcy i lakieru. Przewód poprowadziłem przez otwór jednej z nóg, tak by w razie zahaczenia o niego stopą nie wyrwać go z oprawki.

Pierwsza wersja lampy posiadała oprawkę z wyłącznikiem na sznurku. Niestety dostępna u nas oprawa tego typu zrobiona jest z szorstkiej ceramiki, co powoduje szybkie przecieranie się sznureczka. Nie da się tego za bardzo naprawić i trzeba wymieniać całą oprawkę. Z tego powodu zdecydowałem się na zwykły włącznik na przewodzie.

Nogi skręcone są z oprawką i abażurem za pomocą specjalnie zaprojektowanego elementu z grubej stali. Po odpowiednim wygięciu, element ten nadaje właściwy kąt nachylenia nóg. Co najważniejsze, dzięki trójnożnej podstawie, lampa się nie chwieje nawet gdy jedna lub dwie z nóg stoją wyżej np. na dywanie.

Założyłem, że lampa będzie mogła mieć nogi w naturalnej barwie sosny, bądź też bejcowane na dąb lub orzech, co w połączeniu z dwoma kolorami abażurów daje sześć możliwych rozwiązań kolorystycznych.

[/vc_column_text][thb_gap height=”40″][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column width=”1/3″][vc_column_text]Podoba się?[/vc_column_text][/vc_column][vc_column width=”1/3″][add_to_cart id=”601″][/vc_column][vc_column width=”1/3″][/vc_column][/vc_row]

Stół do wiertarki kolumnowej 2 – Drill press table 2

Poprzednia konstrukcja nie była zbyt udana a że jestem perfekcjonistą, to musiałem zrobić taką, z której będę zadowolony.

Tym razem postanowiłem zrobić stół ze sklejki i to taki, który można w przyszłości rozbudować o np. pochylany blat lub zrobić z niego szlifierkę trzpieniową.

Zacząłem od blatu. Sklejka 12mm, 400mm x 500mm powinno wystarczyć. Zaokrągliłem brzegi, wyciąłem otwór na rurę wiertarki, wywierciłem otwory na śruby mocujące i wyfrezowałem rowki na śruby mocowania przykładnicy.

desqa-stolwiert2-blat

Właściwe osadzenie blatu na metalowym stole zapewniają ograniczniki zamocowane od spodu.

desqa-stolwiert2-spod

Tym razem otwory mocowania blatu są bardziej oddalone od miejsca wiercenia. W związku z tym musiałem wwiercić otwory w stalowym blacie wiertarki ale za to mam więcej miejsca na wymienną płytkę. Wytrasowałem miejsce w którym ją wstawię.

desqa-stolwiert2-trasowanie

Czas wyfrezować otwór.

desqa-stolwiert2-frezowanie

Płytkę wymienną zrobiłem z 6mm panelu podłogowego.

desqa-stolwiert2-spasowane

Kolejny etap to culaga z ogranicznikami. Wykorzystałem element z poprzedniej wersji stołu. Wkręciłem tylko nakrętki rampa od spodu przykładnicy, tak bym mógł łatwo blokować ją na blacie.

Od spodu mocowanie wygląda tak:

desqa-stolwiert2-mocdol

Widok z tyłu:

desqa-stolwiert2-fencet

Kolejny etap to ograniczniki na przykładnicy.

Sklejkę zabezpieczyłem woskiem i właściwie mam wszystko gotowe.  Zastanawiam się jeszcze nad dodaniem miarek (skali) w blacie, tak by móc łatwo ustawiać przykładnicę ale póki co nie jest to niezbędne.

 

Angele – Przecierane Anioły

[vc_row][vc_column][vc_column_text]Idą święta więc czas na Anioły. Zrobione ręcznie z drewna z odzysku. Bejcowane, malowane, przecierane i woskowane.

desqa-angelo-01
Mały Angelo
desqa-angelo-03
Średnia Angela
Duży Angel
Duży Angel
desqa-angelo-123
Cała rodzina
desqa-angelo-123nat2
W naturalnych kolorach

[/vc_column_text][thb_gap height=”40″][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column width=”1/3″][vc_column_text]Podoba się?[/vc_column_text][/vc_column][vc_column width=”1/3″][add_to_cart id=”508″][/vc_column][vc_column width=”1/3″][/vc_column][/vc_row]

Cyrkiel do Dremela – Dremel circle cutting jig

Czasami potrzebuję wyfrezować coś „na szybko” i nie chce mi się wymontowywać frezarki ze stołu do frezowania. Wymyśliłem więc, że zaprzęgnę do tego celu nieużywanego Dremela 300.

Znalazłem kawałek grubego na 6mm pleksi, który dzięki swej przezroczystości doskonale nadaje się do tak małej samoróbki. W sklepie kupiłem „złącze do wody” (chyba). Ma to okrągłą końcówkę z 1/2 calowym wewnętrznym gwintem a taki gwint posiada również Dremel 300 w miejscu montowania „nasadek”. Jak dobrze pójdzie, to tak umocuję frezarkę.

desqa-dremel-cyrkiel1-zlaczka

Na początek wstępny projekt w Illustratorze i Sketchupie.

desqa-dremel-cyrkiel12-cdr-skp

Jak widać powyżej, są to dwa projekty: jeden ze skokową regulacją promienia frezowania, drugi z płynną regulacją.
Zaczynam działać. Najpierw trasowanie kształtów ołówkiem oraz nożykiem na kawałku pleksi.

desqa-dremel-cyrkiel1-trasowanie

Trzeba zrobić otwory i dociąć materiał.
Ponieważ w podstawie będą pręty gwintowane M8, to muszę wywiercić ciut mniejsze dziurki ∅ ~7mm. Górna część musi się swobodnie przesuwać po tych prętach więc otwory będą miały 9mm średnicy. Mocowanie frezarki ma zewnętrzną średnicę 26mm i takie też będą otwory na mocowanie oraz otwór „roboczy” w podstawie. Wytrasowane kształty postanowiłem wyciąć na pilarce taśmowej. Akurat miałem założony brzeszczot z drobnymi zębami, który jest idealny do tego typu prac.

desqa-dremel-cyrkiel1-wiercenie-ciecie

Po wycięciu zaokrągliłem ostre rogi na „czołgu” i poprawiłem pilnikiem  do metalu.

desqa-dremel-cyrkiel1-szlifowanie

Zakupiony mosiężny element musiał oczywiście zostać docięty do grubości pleksi.

desqa-dremel-cyrkiel1-gwint

desqa-dremel-cyrkiel1-wyciete

Otwory pod gwintowane pręty, gwintowałem kawałkiem pręta M8 naciętego na kształt gwintownika. Robiłem to na wiertarce kolumnowej, by mieć pewność, że będą „w pionie”.

desqa-dremel-cyrkiel1-gwintowanie

Płytka mocująca wrzeciono jest wspólna dla obydwu wersji cyrkla. Mosiężny element osadziłem na kleju Super Glue.

desqa-dremel-cyrkiel12-mocowanie

Pierwsza przymiarka. Na zdjęciu widać już zamocowane „prowadnice”. Wkręciłem je do wcześniej nagwintowanych otworów i zakropliłem Super Glue.

desqa-dremel-cyrkiel1-przymiarka01

Jeszcze tylko otwory ustalające promień i kółka do ustawiania wysokości frezu.

desqa-dremel-cyrkiel1-wiercenie-dziurek

desqa-dremel-cyrkiel1-dziurki

desqa-dremel-cyrkiel1-kólka-pleksi

Otwory wewnętrzne kółek nagwintowałem i działają teraz jak wielkie nakrętki.

Urządzenie gotowe! Może przyrząd nie wygląda jak cięty laserem ale chyba wyszedł całkiem zgrabnie. Ważniejsze jest jednak jak działa a tu muszę się pochwalić. Funkcjonuje znakomicie!

desqa-dremel-cyrkiel1-gotowy

Jak to działa?

  • Najpierw wiercę otwór na wylot (trochę większy niż frez).
  • Frez ustawiam na np. 3mm, blokuję wysokość, wkładam do otworu.
  • Z drugiej strony, poruszając „stopą”, szukam czy któryś z otworów w SAMie spasuje do środka frezowanego koła. Jeśli nie to wiercę taki otwór i wbijam gwóźdź.
  • Frezuję te 3mm, odkurzam i znowu w miejscu gdzie wkładałem frez opuszczam frez o kolejne 3-5mm poprzez odpuszczenie dolnych „podkładek” i dokręcenie motylków.
  • No i kolejny przebieg.

Dla chętnych model tego cyrkla w Sketchupie: desqa-dremel-cyrkiel1

lub na 3D Warehouse.

Drugi cyrkiel był bardziej skomplikowany.